W Bobrówku powstaje szatnia za ponad pół miliona - "Ktoś chyba upadł na głowę" [FOTO]

Napisał do nas czytelnik oburzony inwestycją, która trwa w Bobrówku. Mowa o budowie szatni dla klubu piłkarskiego LZS-Bobrówko. Zdaniem czytelnika - "Ktoś upadł na głowę" wydając takie pieniądze.

Bo chodzi nie sam fakt budowy budynku szatni, ale o jej koszt. I faktycznie, koszt budowy 77 m2 szatni piłkarskiej ma kosztować 560 tys. ! "Ja nie wiem czym kierowały się władze w Urzędzie Miejskim dopuszczając do realizacji inwestycji za takie pieniądze. Pracuje w branży budowlanej i ten koszt jest zawyżony tak bardzo, że zastanawiam się czy nie zgłosić sprawy do innych organów." - pisze do nas zdenerwowany czytelnik. 

"Żeby była jasność, klub LZS Bobrówko zasługuje na budowę szatni, bądź porządny remont aktualnej, ale wydawanie bez głowy tak potężnej sumy na budynek o powierzchni 77 m2? Na głowę ktoś upadł? Jeżeli wpłynęły tylko wysokie oferty na jej budowę to można tą inwestycję przełożyć i poszukać tańszego rozwiązania. Burmistrz wielokrotnie mówił, że będzie dbał o interes miasta i mieszkańców. Uważam, że tutaj zabrakło takiego gospodarskiego spojrzenia na tą inwestycję. Przecież za takie pieniądze pierwszej jedenastce LZS-u można byłoby kupić mieszkania. Za takie pieniądze można kupić willę pod miastem! Czy Pan Burmistrz wydał by 560 tysięcy z własnej kieszeni na budowę altanki na ogródku? Ta szatnia może stać się symbolem nie gospodarności. Co w przypadku gdyby wpłynęła jedna oferta na 1 mln złotych? Czy wtedy też zostałaby wydana taka kwota? " - pisze dalej pan Adam. 

Postanowiliśmy zapytań Burmistrza - Mateusza Federa o komentarz do tej inwestycji. Czy uważa, że kwota za jaką powstaje 77 metrowy budynek jest odpowiednia. 

Pomysł, by w Bobrówku wykonać murowaną szatnię pojawił się w połowie 2014 roku i już pod koniec tego roku została ukończona dokumentacja. Gdybym ja miał podejmować decyzję zdecydowałbym się na tańsze kontenery, które nawet nie wymagają projektów. Ale słowo się rzekło, jest kontynuacja władzy, nie można wodzić za nos mieszkańców. W 2017 roku zdecydowaliśmy się ogłosić przetarg, by nie straciła ważność dokumentacja, na którą samorząd wydał niemałe pieniądze. Zgłosiły się dwie firmy, których oferty znacznie przekroczyły wartość szacunkową. W obecnym czasie wiemy, że przetargi bardzo często rozstrzygają się niekorzystnie dla samorządów. Dlatego wspólnie z radnymi zdecydowaliśmy, że to zadanie rozpiszemy na dwa lata budżetowe. Łącznie to ponad 560 tys. zł. LZS Bobrówko to wieloletnia tradycja. Niewątpliwie piłkarze, a także dzieci przebierają się w fatalnych warunkach. Dlatego potrzeba budowy szatni jest bezdyskusyjna. Prócz samych szatani, powstanie dosyć spory plac wykonany z polbruku i droga dojazdowa. Szatnia już się buduje. Wykonawca zapewnia, że zdąży do końca sierpnia, bo taki termin jest przewidziany w umowie. Rozliczymy efekt końcowy. Zawodnicy i działacze podkreślali, że od 70 lat (tyle istnieje klub), gmina nie wydała zbyt wielu pieniędzy na obiekt piłkarski w Bobrówku. Jest to pewien wysiłek finansowy dla miasta, ale robimy to dla mieszkańców.

Komentarz w tej sprawie zostawiamy naszym czytelnikom. Poniżej zdjęcia starej szatni i z budowy nowej.


foto: UM Strzelce

foto: UM Strzelce

źródło: nadesłane na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Share

REKLAMA

REKLAMA