Świąteczna rozmowa z Mateuszem Federem - Burmistrzem Strzelec Kraj. | CZYTAJ

"Rok zapowiadał się dobrze, jednak pandemia pokrzyżowała wiele planów...." tak mówił nam Burmistrz Strzelec Krajeńskich Mateusz Feder o minionym roku. Rozmawialiśmy o planach na kolejny i zmianach jakie nas czekają. 

Wczoraj Rada Miejska w Strzelcach Krajeńskich przyjęła budżet na rok 2021. Jaki będzie nadchodzący rok, jakich inwestycji i zmian możemy się spodziewać? O tym porozmawialiśmy z Burmistrzem Strzelec Krajeńskich - Mateuszem Federem.  Zapraszamy do przeczytania pełnej rozmowy...

Tradycyjnie Panie Burmistrzu, jak oceniłby Pan miniony rok? Jak czas pandemii wpłynął na realizację zaplanowanych zadań? 

Rok zapowiadał się dobrze, jednak pandemia pokrzyżowała wiele planów. To był i jest niewątpliwie bardzo trudny czas dla nas wszystkich. Dlatego też nie będę narzekał, na problemy z gminnym budżetem, który mocno ucierpiał w ostatnich miesiącach. Bo z tym sobie poradzimy. Dziś najważniejsze jest zdrowie i życie mieszkańców. I nasza nowa rzeczywistość w okresie po pandemii. Każdy chce mieć pracę, być zdrowym i w miarę godnie żyć. Głęboko wierzę, że 2021 rok będzie czasem większego optymizmu. W mijający rok wchodziliśmy z rozpoczętymi bardzo dużymi inwestycjami drogowymi. Mam na myśli remont ul. Jagiełły, Zygmunta Starego, Słonecznej, Brygady Saperów, Czarnej Dróżki, czy ulicy Nowa Brama. Te inwestycje już są zakończone i właśnie je rozliczamy, ponieważ otrzymaliśmy na część tych zadań dofinansowania rządowe i unijne. W kwietniu byliśmy zmuszeni zawiesić planowane inwestycje. ponieważ nie wiedzieliśmy jak sytuacja finansowa gminy będzie się rozwijała. Jednak nie chcieliśmy wygaszać wszystkiego, bo każda inwestycja to miejsca pracy, rozwój lokalnej gospodarki. Po pierwszej fali epidemii wróciliśmy do zaplanowanych zadań. I tak wykonaliśmy dwa trakty spacerowe wokół murów zamykając pętle wokół fortyfikacji. Pojawiło się także oświetlenie traktów. Powstał skwer przy ul. Zachodniej, wyremontowaliśmy kolejny fragment murów, kończymy remont zabytkowego Spichlerza, gdzie tworzymy nowoczesne centrum kulturalne. To rzeczy, których byśmy nie wykonali gdyby nie zdobyte ponad dwumilionowe dofinansowanie. Mamy nowe chodniki, m.in. przy ul. Orzechowej, PCK, Wojska Polskiego. Wyremontowaliśmy drogi na wsiach – w Ogardach, Czyżewie, Tucznie, Lubiczu, Brzozie. Wsparliśmy powiat w remoncie drogi Bobrówko Żabicko. Nie było niestety nas stać na kapitalny remont ul. Przemysłowej, na którą ogłaszaliśmy kilka przetargów i zadanie, która wyceniane było na ok. 8 mln. firmy chciały wykonywać znacznie powyżej 10 mln. W tak niestabilnych czasach nie mogliśmy sobie pozwolić na taki wydatek. Zrobiliśmy więc to w mniejszym, ale najbardziej potrzebnym zakresie.

Nikt z nas nie wie jaki będzie rok 2021, czy w budżecie na rok 2021 samorząd spróbował przewidzieć kolejny trudny rok i dokonał jakiś zmniejszeń wydatków na Kulturę i Rozrywkę? W budżecie widzieliśmy przewidziane środki na potańcówki na rynku, to dobry pomysł?

Brytyjski polityk Wiliam Ward mawiał: „Pesymista narzeka na wiatr, optymista oczekuje, że wiatr się zmieni, a realista dostosowuje swoje żagle”. Staram się zatem być realistą. Nie możemy załamywać rąk. Jesteśmy od rozwiązywania problemów, nie możemy narzekać. Trzeba mierzyć się z losem. Wychodzę z założenia, że nie możemy zupełnie ucinać którejś gałęzi życia gminy. Pandemia mocno ograniczała kontakty międzyludzkie, także te w obszarze kultury. Ale człowiek jest istotą społeczną. Dlatego po tak trudnym doświadczeniu, jak już ten zły czas minie, chcemy wracać do normalnego życia. Będziemy się znów spotykać, świętować, bawić. Kiedy to nastąpi? Nawet przy zaszczepieniu dużej liczby ludzi ten rok też będzie rokiem pandemii. Więc postanowiliśmy nie ryzykować zdrowia i życia mieszkańców.  Mimo, że w 2021 roku obchodzimy 735 – lecie miasta nie będziemy świętować tego jubileuszu hucznie. Nie będzie tradycyjnej dużej miejskiej imprezy, choć w planach był zupełnie nowy format Dni Miasta. Będą za to mniejsze formy świętowania, które ustalamy właśnie ze Strzeleckim Ośrodkiem Kultury. Planujemy koncerty na Rynku i skwerze przy Zachodniej, letnie kino na powietrzu, a być może także potańcówki, które bardzo nas integrowały. Zazwyczaj na rozrywkę w budżecie zapisywaliśmy 300-350 tys. zł, a w 2021 rok planujemy wydać ok. 200 tys. zł. Jak już mówiłem, nie możemy z danej formy życia miasta zupełnie rezygnować.

W mediach słyszymy o podwyżkach cen za energię elektryczną i innych podwyżkach. Czy w nadchodzącym roku mieszkańcy Gminy mogą spodziewać się podwyżek?

Jeśli chodzi o podwyżki energii elektrycznej, to gmina w tym zakresie nie ma kompetencji. Tym zajmuje się przede wszystkim Enea. Wiem, że wielu narzekało na tegoroczne podwyżki za śmieci. Przypomnę Związek Celowy SGO5, który odpowiada za gospodarkę odpadami m. in. w naszej gminie był zmuszony podnieść ceny do 29 zł za odpady segregowane. Jednak mamy przykłady z innych samorządów z naszego województwa, u których ceny poszybowały do 33 a nawet do 35 zł. Zdaję sobie sprawę, że opłaty są bardzo wysokie, ale niestety wiele kosztów jest z góry narzuconych. Wszystko wskazuje na to, że podwyżek za śmieci w 2021 roku nie będzie. Także i my z radnymi zdecydowaliśmy się nie podnosić podatku od nieruchomości od mieszkańców. 

Jak aktualnie wygląda sprawa z obwodnicą i innymi drogami w Gminie? Czy rozpoczęty etap remontu drogi z Bobrówka do Żabicka zakończy się w przyszłym roku? Czy droga zostanie wyremontowana aż do granicy województwa?

Przetarg w systemie na budowę obwodnicy w systemie „zaprojektuj – wybuduj” został ogłoszony prze GDDKiA w Zielonej Górze na początku lipca. Zgłosiło się kilka firm, które dały bardzo konkurencyjne ceny. Wartość zadania została określona na 140 mln zł, a wykonawcy proponowali poniżej 100 mln zł. To dobry sygnał, bo to oznacza, że jesteśmy już coraz bliżej tej ważnej dla wszystkich mieszkańców inwestycji. Obecnie trwa szczegółowa analiza wszystkich oferentów. Najprawdopodobniej na początku nowego roku będzie podpisywana umowa. Wtedy wybrana firma projektuje drogę i później ją buduje. Bardzo się cieszymy, że po tylu latach oczekiwań to zadanie staje się realne. Mamy nadzieję, że w 2025 roku już korków w mieście nie będzie. Co do innych zadań. Łącznie w minionym roku wyremontowaliśmy 12 dróg. W tym Bobrówko – Żabicko. Najwięcej inwestycyjnego budżetu poszło właśnie na drogi. Dwa lata temu także wspólnie z powiatem wyremontowaliśmy pierwszy fragment w okolicach szkoły teraz powstaje odcinek do wjazdu do miejscowości. W przyszłości pomyślimy także o trzecim etapie – do granicy województwa. Takie wspólne inwestycje wpływają na rozwój, dlatego ze starostwem planujemy kolejne zadania. Mamy dokumentację na kapitalny remont ul. PCK (od urzędu do małego kościoła) i na to zadanie złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Będziemy startować w kolejnym konkursie na remont dróg wiejskich w Bobrówku, Buszowie, Bronowicach i Długiem. Każdego roku zapisujemy kwotę na dywanikowanie tras gruntowych. Nie żałujemy pieniędzy na zadania infrastrukturalne. W 2021 roku planujemy remont Podwala i wykonamy dokumentację na ul. Popiełuszki.    

Jak podchodzi Pan do sprawy przeniesienia ambulatorium do Liceum Ogólnokształcącego im. Macieja Rataja w Strzelcach Krajeńskich?

Każdy z nas czeka, by wrócić do normalności. By można było spokojnie dostać się do lekarza rodzinnego czy specjalisty oraz ambulatorium. Dostęp do służby zdrowia zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa. Nie chce oceniać zmiany lokalizacji ambulatorium. To obiekty Starostwa. Choć bardziej cieszyłbym się z nowego budynku, który był zapowiadany przez Zarząd Powiatu jeszcze przed 2018 rokiem. I nie uzależniałbym tej inwestycji od zgody miasta na sprzedaż działek pod domki jednorodzinne. Co podobno miało sfinansować nowe ambulatorium. Inwestycje w szpitalu w Drezdenku nie są uzależnione od tego, czy gmina pozwoli coś sprzedać, czy nie. Przypominam, że byliśmy gotowi wesprzeć finansowo te budowę. Najważniejsze, by każdy mieszkaniec miał zapewnioną nocną i świąteczną obsługę medyczną.

Jakiego życzyłby sobie i mieszkańcom Pan roku 2021?

Znacznie lepszego niż ten mijający. Wierzę, że w połowie roku będziemy wracać do normalności. W końcu będziemy mogli spokojnie się spotykać, rozmawiać i się integrować. Bardzo nam wszystkim tego brakuje. Życzę mimo wszystko spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech na Nowy Rok nadzieja będzie większa niż nasze niepokoje.  

Redakcja estrzelce.pl również przyłącza się do życzeń - życzymy wszystkim radosnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia.

Share

REKLAMA

REKLAMA