Świąteczna rozmowa z Burmistrzem Strzelec Krajeńskich - Mateuszem Federem

"Nie lubię utyskiwać i narzekać. Powiem optymistycznie..." - tak rozpoczął podsumowanie minionego roku Burmistrz Strzelec Krajeńskich Mateusz Feder. Rozmawialiśmy z Burmistrzem o minionym roku, planach na kolejny i zmianach jakie nas czekają. Zapraszamy do przeczytania pełnej rozmowy...

 

 Tradycyjnie Panie Burmistrzu, jak oceniłby Pan miniony rok? Jak kolejny rok pandemii wpłynął na realizację zaplanowanych zadań? (Proszę podsumować te dobre i złe momenty w 2021 roku)

Nie lubię utyskiwać i narzekać. Powiem optymistycznie – mogło być gorzej (śmiech). Sytuacja finansów gminnych jest stabilna, mimo tego że jeszcze na początku roku były obawy. Zapewne jak wszystkich zaskoczyła tak wysoka inflacja, która siłą rzeczy wpływa na funkcjonowanie także samorządu. Ceny różnych zadań poszybowały do góry. Do wielu inwestycji musimy dopłacać znacznie powyżej cen kosztorysowych i to wpływa na to, że z czegoś trzeba rezygnować. W minionym roku plan inwestycyjny został zrealizowany. Zacznę od tych dobrych stron. Tu niewątpliwie pierwsze miejsce ma obwodnica Strzelec. W maju została podpisana umowa na jej projekt i budowę pomiędzy inwestorem czyli GDDKiA w Zielonej Górze a wykonawcą firmą Colas Polska. Przypomnę, że była to pierwsza podpisana umowa w ramach rządowego programu „100 obwodnic”. W tym miejscu chcę podziękować wszystkim, którzy pomogli w tym, by to tak oczekiwane przez mieszkańców zadanie zostało w końcu zrealizowane. Przypomnę, że do listopada przyszłego roku firma musi wykonać dokumentację i wtedy też mają rozpocząć się roboty drogowe, które zgodnie z harmonogramem potrwają do 2024 roku. Zatem z niecierpliwością czekamy. Dużą wagę przykładamy także do spraw społecznych. Od początku chcieliśmy, by wszystkie strzeleckie stowarzyszenia, grupy społeczne miały w końcu swoje miejsce. W lipcu oddaliśmy do użytku Centrum Aktywności Społecznej, które powstało dzięki dofinansowaniu europejskiemu. Funkcjonuje wzorowo. Pod koniec roku spłynęła do nas dobra informacja, dzięki której rozwiążemy kolejny, często omawiany przez mieszkańców problem. Blisko 5 milionów złotych, które otrzymaliśmy ze środków rządowych inwestujemy w Długie. Na nadbrzeże „zapuka” cywilizacja. Dobre momenty to także te związane z inwestycjami w infrastrukturę drogową, na którą wydaliśmy blisko 10 mln zł. Sztandarowa inwestycja tego roku w tym zakresie to oczywiście kapitalny remont P.C.K., który chcieliśmy realizować z dofinansowaniem rządowym, którego ostatecznie nie otrzymaliśmy. Jednak wspólnie z radnymi zdecydowaliśmy, by tego zadania nie odkładać. Droga znajduje się przy szkole, Orliku, centrum handlowym. Tu chodziło o względy bezpieczeństwa. W całości pojedziemy nią tuż przed końcem roku.  Nadal asfaltujemy gruntówki: m. in. w Bronowicach, Wielisławicach, przy blokach na ul. Gorzowskiej i Al. Wolności. Zrobiliśmy też tzw. małą obwodnicę, żeby mieszkańcy mogli omijać korki na DK22. Zakończył się remont drogi prowadzącej do Żabicka, to zadanie realizował powiat, ale radni miejscy wyrazili zgodę, by w pewnej części go dofinansować. Powstała także nowa droga przy SP1, z dofinansowania z PEFRON. Ponad pół miliona to inwestycje w remonty w budynkach oświatowych. W tym roku także rozstrzygnęliśmy przetarg na modernizację oczyszczalni ścieków, która obsługuje całą gminę. Kwota projektowa wynosiła 10 mln zł, a najtańsza oferta to 10,5 mln zł. W tym miejscu wspomnę o tych słabszych stronach. Na wspomniane zadanie chcieliśmy pozyskać pieniądze z funduszu covidowego, ale nie zostały przyznane. To tak ważna inwestycja, ponieważ oczyszczalnia funkcjonowała już „ostatnim tchnieniem”. Gdyby – nie daj Boże – coś się wydarzyło nikt by nie pytał gdzie były pieniądze – tylko gdzie były decyzje. Dlatego cieszę się, że radni poparli nasz projekt, by już dłużej nie czekać i zacząć działać. Złe strony to fakt nieotrzymania środków na kanalizację Przyłęgu czy budowę dróg w okolicach ul. Słonecznej. I jeszcze dobra wiadomość - wyremontujemy także dzięki pieniądzom otrzymanym w ramach funduszu dla gmin gdzie dawniej funkcjonowały PGR świetlicę w Brzozie i drogę w Ogardach. Łącznie  to 600 tys. zł.

Jaki będzie rok 2022?  Czy czekają nas jakieś spektakularne inwestycje? Wiemy, że dzięki środkom z #PolskiegoŁadu swoje oblicze zmieni plaża w Długiem.

Budżet został przez radnych przyjęty w miniony piątek i pierwszy raz od kilku lat jednogłośnie. Niby szczegół, ale jednak istotny. To sygnał, że mimo tego że czasem -co naturalne, a wręcz zdrowe – myślimy różnie, to patrzymy w tym samym kierunku. Pod względem inwestycyjnym będzie rekord – ponad 20 milionów. Jednak część zadań zależna będzie od pozyskania dofinansowań rządowych lub unijnych. W budżecie na 2022 zapisaliśmy środki na II etap modernizacji oczyszczalni ścieków i rozpoczęcie przebudowy nadbrzeża nad jeziorem Lipie. Złożyliśmy także wnioski na dalszy etap rewitalizacji miasta, które łącznie opiewają na ponad 5 mln zł. Jeśli pozyskamy pieniądze wyremontujemy najbardziej zniszczone kamienice w centrum miasta i budynek CAS, chcemy też wybudować tzw. zielony parking w centrum, stworzyć edukacyjny skwer przy murach. W planach jest także rewitalizacja placu między blokami przy ul. Targowej. Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie remontu ul. Południowej. To ostatni etap rewitalizacji tzw. drogowego pierścienia. Wcześniej przebudowywaliśmy ul. Zachodnią, Północną, Saperów. To plany związane z programami rządowymi. Powiat z tych środków chce przebudować ul. Choszczańską w Bobrówku, od skrzyżowania z Lipową do bloków. Z kolei my w budżecie mamy zapisane 122 tys. zł na dołożenie starostwu do remontu brukowej drogi w centrum Gardzka. Chcemy także zrobić wstępne odwierty w Dankowie, by próbować rozwiązać problem wody. Jeśli otrzymamy pieniądze z PROW to wyremontujemy drogę w Buszowie prowadzącą do placu zabaw, a także w Długiem w kierunku m. in. ośrodka Brata Krystyna. Jest też wiele zadań mniejszych, ale równie ważnych.

W mediach słyszymy o podwyżkach cen za energię elektryczną i galopującej inflacji. Czy w nadchodzącym roku mieszkańcy Gminy mogą spodziewać się podwyżek? (np. zmiany w gospodarce odpadami, podatek od deszczu, inne zmiany?)

To nie są tylko informacje medialne, ale fakty. Dla naszego samorządu ceny prądu w przyszłym roku poszybowały aż o 84 proc. To finansujemy z tzw. dochodów bieżących czyli m. in. z naszych podatków. Ostatnie skoki cen także są odczuwalne. Z duszą na ramieniu czekamy na otwarcie kolejnych przetargów. Koszty pracownicze rosną też znacznie szybciej niż wpływy z podatków, a nasza administracja wcale nie jest rozbudowana. Podatki podnosimy każdego roku o wskaźnik inflacyjny. Lepiej robić to systematycznie, niż co jakiś czas, a gwałtownie. Śmieci tańsze już nie będą. I to jest trend ogólnokrajowy. To nie nasze widzimisię, bo stawki narzucają firmy wywozowe. W sąsiednich miejscowościach już płaci się 32 zł. Dlatego boimy się kolejnego przetargu. Zdaje sobie sprawę, że emocje mogły budzić ostatnie podwyżki dla burmistrzów, wójtów czy prezydentów. Wynikały one ze zmian ustawowych. Dlatego poprosiłem Radę Miejską o najniższą stawkę wynikającą z przepisów.

Jak aktualnie wygląda sprawa z budową mieszkań w Strzelcach Kraj.?

Zapewne pyta Pan o rządowy projekt budowy niskoczynszowych mieszkań, do którego nasza gmina przystąpiła jako jedna z pierwszych w Polce. Tworzymy spółkę „KZN – Zachód”, w której łącznie jest 15 gmin, w tym 5 z lubuskiego, reszta z wielkopolski. Kilka tygodni temu podsumowaliśmy ankiety, które w wakacje rozesłaliśmy do mieszkańców. Dały one nam ogląd jak duże jest zainteresowanie wynajmem takich mieszkań. Otrzymaliśmy blisko 100 odpowiedzi. Dlatego też wstępnie spółka na początek będzie projektowała jeden blok z ok. 40 lokalami. Zadanie ma być realizowane przy ul. Asnyka. Po stronie miasta (co wynika z planu miejscowego) jest uzbrojenie działki. Dlatego w przyszłorocznym budżecie zapisaliśmy na dokumentację 50 tys. zł. Ze wspomnianych samorządów u nas prace są jedne z najbardziej zaawansowanych. Dlatego liczymy, że w 2023 roku ruszy budowa. Jest to ukłon w stronę tych mieszkańców, którzy pracują, ale nie posiadają zdolności kredytowej. Trzeba w tym przypadku pomagać. Przypomnę, że wspomniany teren ten jest bardzo duży. Docelowo może powstać tam spore osiedle. Sam Krajowy Zasób Nieruchomości ma działkę, na której może powstać 230 mieszkań, a jeszcze KOWR posiada trzy parcele (każda ok 50 arów – do red.), na których można będzie budować domy jednorodzinne oraz dwie działki przeznaczone w planie pod m. in. usługi społeczne. Jako gmina będziemy chcieli od KOWR przejąć nieodpłatnie jedną z nich, by w przyszłości mieć miejsce do wybudowania kolejnego przedszkola czy drugiego żłobka. Ogólnie cieszy fakt, że w Strzelcach buduje się obecnie ok. 300 mieszkań. Jak na takie miasto – to bardzo dużo. A już wydane są warunki zabudowy pod kolejne bloki. Mimo tego, że zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy bogaci, że mamy też swoje problemy i słabości – to jednak ludzie chcą tu mieszkać. To budujące i jako samorząd musimy w miarę możliwości wszystkim mieszkańcom poprawiać komfort życia.

W przyszłym roku znów czekają nas nabory w ramach #PolskiegoŁadu. Na co Gmina zamierza składać wnioski?

Pod koniec listopada w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie w tej sprawie z wojewodą Władysławem Dajczakiem i przedstawicielem BGK. Wstępnie rozmawiałem z wojewodą o dofinansowaniu kanalizacji Przyłęgu, budowie dróg osiedlowych przy ul. Słonecznej, rewitalizacji parku, na który mamy świeżą dokumentację, a także kapitalnym remoncie ul. Popiełuszki. Nabór ten ma ruszyć jeszcze przed świętami. Jednak wszystkie te zadania opiewają na ok. 25 mln zł. Wiemy, że prócz tego konkursu będą jeszcze w przyszłym roku dwa kolejne. Dokumentacyjnie jesteśmy gotowi. Nabór ten ma być połączony z funduszem dla gmin gdzie dawniej funkcjonowały PGR. Tu także PGK ma gotową dokumentację m. in. na wymianę wodociągu w Bobrówku z remontem fragmentu drogi przy blokach. W tym przypadku czekamy na ogłoszenia zasad konkursowych. Cieszę się, że starostwo w ramach tego zadania deklaruje złożenie wniosku na dokończenie remontu drogi do Machar.

 Jakiego życzyłby sobie i mieszkańcom Pan roku 2022?

By mimo trudnych czasów nikt z nas nie tracił nadziei. Wierzę, że wspólnie przetrwamy te niełatwe chwile. Życzę spokojnych, rodzinnych świąt Bożego Narodzenia, a także pomyślności Nowym Roku. Starajmy się myśleć pozytywnie i dobrze o innych. Dobro zawsze kiełkuje i się rozmnaża.

 

Share